Kategorie

Archiwum

Bolesławiec, a mówiąc dokładnie Bolesławiec Śląski jest polskim miastem znajdującym się w województwie dolnośląskim, a w latach wczesniejszych w granicach administracyjnych województwa jeleniogórskiego (w latach 1975-1998). Przez miasto przepływa rzeka Bóbr, nad którą wybudowano w roku 1846 kamienny wiadukt kolejowy, należący do jednych z najciekawszych miejsc miasta. Z uwagi na długi okres kiedy Bolesławiec pozostawał w granicach administracji niemieckiej często podaje się niemiecką nazwę miasta, a mianowicie Bunzlau. Pod względem leśnym, połacie leżące w Bolesławcu i terenach przyległych należą do Borów Dolnośląskich. Obszar Bolesławca opierając się na danych z roku 2007 można podać jako liczbę około 23 kilometry kwadratowe, co daje 235 miejsce w Polsce pod względem wielkości powierzchniowej. Analizując przedziały stosunkowe możliwe jest nadmienienie, iż samo miasto zajmuje jedynie 1,75% powierzchni całościowej powiatu, z kolei użytki rolne i użytki leśne odpowiednio zajmują 33% i 18%. Dane demograficzne z grudnia roku 2009 podają, iż Bolesławiec zamieszkiwany jest przesz 40021 osób co stawia miasto na 108 pozycji w Polsce pod względem liczby mieszkańców. GUS w roku 2009 podał, iż średni dochód na jednego mieszkańca w Bolesławcu wynosi około 1465 zł.

Artykuły z kategorii Zabytki

Historia wiaduktu kolejowego w Bolesławcu

Kategoria: Zabytki. Data publikacji: 19 listopada 2009

32Historię wiaduktu kolejowego znajdującego się w Bolesławcu należałoby rozpocząć opisać od roku 1844, a dokładnie od daty 17 maja, kiedy to nastąpiło położenie kamienia węgielnego pod budowę przeprawy kolejowej nad rzeką Bóbr. Budowa trwała dwa lata i datą 5 lipca roku 1846 budowa zostaje ukończona. Ukończenie budowy jednak nie miało aż tak wielkiego znaczenia w sensie datacji, ponieważ o wiele ważniejszym wydarzeniem jak się okazało w czasach późniejszych było oficjalne otworzenie 17 września przez króla Prus, Fryderyka Wilhelma IV. Nadmienić można w tym momencie, iż uporządkowany ruch kolejowy został uruchomiony już 1 września.
Konstrukcja wiaduktu w Bolesławcu to 35 przęseł o kształcie półkulistym. Przęsła wsparte są na filarach o masywnej budowie, rozmieszczonych w sposób nieregularny, zamykający się w trzech odległościach, a mianowicie 15 metrów, 11,5 metra oraz 5,65 metra. Kilka z filarów przyjęło kształt wież, a na konkretnych trzech zostały utworzone wartownie, do których droga wiodła poprzez korytarz o 92 stopniach schodów. Problem z różnicą poziomów między gruntem otaczającym krańce wiaduktu, a samym wiaduktem zniwelowano poprzez doprowadzenie nasypów ziemnych, o wysokości siedemnastu metrów każdy.
Jeżeli chodzi o budowę, dla optymalizacji zwłaszcza pod względem czasu budowy, zastosowano tryb trójdzielny, kiedy każda z trzech brygad zarządzana przez innego inżyniera prowadziła prace na swoim odcinku dążąc do połączenia się z brygadą naprzeciw położną. Od strony miasta Bolesławiec prace prowadzone były pod kierunkiem Burgasa, będącego starszym inżynierem i dysponującym rękami 1800 osób III Oddziału. Odcinek budowany nad nurtem rzeki Bóbr prowadzony był przez inżyniera Kleista jednak przy współudziale mistrza murarskiego Hanselema. Trzecia brygada odpowiadała za środkową część mostu, a pracowali w niej ludzie IV Oddziału w liczbie około tysiąca pod nadzorem inżyniera Ludwiga.
Rok 1945 nie był dla wiaduktu szczęśliwy, ponieważ będąca w odwrocie armia III Rzeszy wysadziła dwa przęsła oraz łączący je filar. W związku z dość poważnym uszkodzeniem szybka naprawa nie mogła dojść do skutku, co zaowocowało czymś w rodzaju przystanku przesiadkowego w rejonie mostu. Odbywało się to w takiż sposób, iż dojeżdżano do mostu z jednej strony, poprzez kładkę przechodziło się na drugą stronę mostu i kontynuowano podróż składem oczekującym po stronie przeciwnej.
Lepsze czasy dla przeprawy nad Bobrem to dopiero rok 1947, kiedy to sporządzono w Zarządzie Odbudowy Kolei Państwowych w Katowicach plany i dokumentację pozwalającą na odremontowanie zniszczonych elementów. Roboty remontowe prowadzone były przez Oddział Wrocławski Państwowego Przedsiębiorstwa Robót Komunikacyjnych oraz przez osadników, którzy byli nowo przybyłymi mieszkańcami Bolesławca i okolic. Kładka dla pieszych została zdemontowana właśnie przy okazji tegoż remontu.
Kolejna poważna przebudowa to przedział lat 1984 i 85, kiedy dokonano elektryfikacji linii kolejowej przebiegającej w ramach wiaduktu. Przy okazji tychże prac zlikwidowano kamienną balustradę oraz przebudowano torowisko.
Kilka ostatnich lat to prace, które nie tylko odnowiły wizualnie bolesławiecką przeprawę nad Bobrem, ale i pozwoliło pociągom pokonywać bezpiecznie wiadukt ze znaczną prędkością. Wiele czaru wizualnego w pejzażu nocnym oddało oświetlenie w bardzo intuicyjny i efektowny sposób.

Bolesławiecki ratusz

Kategoria: Zabytki. Data publikacji: 18 listopada 2009

2Jednym z najbardziej interesujących zabytków Bolesławca jest Ratusz Miejski oraz sam jego budynek, który ma naprawdę bardzo długą i ciekawą historię. Jest to budowla murowana i naprawdę piękna, która pomimo wielu remontów, przebudów i modernizacji nawet w dzisiejszy czasach prezentuje się on niezwykle pięknie i przede wszystkim bardzo okazale.
Warto jest jednak pamiętać o tym, że dzisiejszy ratusz nie jest pierwszym ratuszem w Bolesławcu. Pierwszy ratusz bowiem istniał najprawdopodobniej w połowie czternastego wieku i był on wykonany z drewna, jednakże został on doszczętnie zniszczony na wskutek prowadzonych w mieście walk wojen husyckich. Po zniszczeniu starego ratusza zdecydowano się na wzniesienie w tym samym miejscu nowego, jednakże ten drugi jest już murowany (co oczywiście nadało mu znakomitej trwałości, gdyż częściowo przetrwał on do dziś) i powstał on dokładnie w roku 1432. Ratusz znajduje się na tak zwanym wydłużonym rynku, a jego dłuższy bok skierowany jest na linii wschód – zachód.
Lokalizacja ratusza w bolesławcu była dość nietypowa i specyficzna, jednak dzięki niej możliwe było prowadzenie komunikacji kołowej po przekątnej rynku. W wieku piętnastym ratusz uległ znacznym zniszczeniom, z powodów bliżej nieznanych (prawdopodobnie materiał z jakiego został wykonany nie był aż tak trwały, jak można by się było spodziewać), jednakże około roku 1522 został on odbudowany przez Wendela Roskopf’a. Z tego też właśnie okresu zachowały się fragmenty ratusza i to do dnia dzisiejszego, a konkretniej są to wieżą oraz znajdujące się bezpośrednio pod nią lochy.
Kolejna przebudowa bolesławieckiego ratusza miała miejsce w latach 1776 – 1781, dzięki czemu budowla zyskała charakter czysto barokowy i ten właśnie kształt ratusza prezentuje się także i w dzisiejszych czasach. We wnętrzach ratusza znaleźć można wiele przepięknych zdobień i charakterystycznych dla okresu baroku elementów, które są stale konserwowane, aby nie uległy zniszczeniom.
W dziewiętnastym wieku do południowej fasady ratusza przeniesiono renesansowe portale wcześniej znajdujące się na rynkowych kamieniczkach, natomiast w ścianie wschodniej w ratuszu wmurowano przepiękną płaskorzeźbę, która przestawia rozbrajanie marszałka napoleońskiego przez Rozalię Joannę von Bonin, mieszkankę Bolesławca. Obok tej płaskorzeźby znajduje się pamiątkowa tablica, która została poświęcona pierwszemu powojennemu burmistrzowi miasta, czyli oczywiście Bolesławowi Kubikowi. Na ścianie południowej w ratuszu znajduje się herb miasta Bolesławiec, a po jego lewej stronie w na początku dwudziestego wieku zamontowano także piękny zegar słoneczny.
Na dzień dzisiejszy w budynku ratusza miejskiego w Bolesławcu mieści się urząd miasta, którą to funkcję spełnia już od wielu lat, natomiast jego najpiękniejszą częścią niewątpliwie jest Pałac Ślubów, która to część ratusza jest bardzo pieczołowicie odrestaurowywana, dzięki czemu ludzie wstępujący w związek małżeński mogą poczuć w tym pomieszczeniu magię wielu wieków oraz ich niewątpliwe piękno.

Kamienny wiadukt kolejowy z Bolesławca

Kategoria: Zabytki. Data publikacji: 11 listopada 2009

21Historia kolei żelaznej w Bolesławcu rozpoczyna się w roku 1845. Przeprowadzenie kolejnego połączenia wymagało budowy przeprawy kolejowej nad rzeką Bóbr co udało się uczynić w roku 1846 poprzez ukończenie budowy kamiennego wiaduktu. W krótkim czasie od tego wydarzenia z Bolesławca w sposób bezpośredni można było dojechać do Wrocławia oraz Drezna.
Kamienny wiadukt kolejowy wybudowany w Bolesławcu był budowlą potężną i jedną z najdłuższych tego typu obiektów w Europie. Jak wielką wagę miało zbudowanie tego wiaduktu świadczyć może fakt, iż Fryderyk Engelhardt Gansel został odznaczony Orderem Czerwonego Orła. Architekt ten pochodził z Bolesławia, co dodatkowo podnosiło jego prestiż jako architekta.
Konstrukcja wiaduktu upamiętnia także fakt uroczystego uruchomienia. Dokonał tego Fryderyk Wilhelm IV, król Prus, a miejscem odzwierciedlenia jest wmurowana w przęsło tablica opisująca owo wydarzenie.
Bolesławiecki wiadukt kolejowy robi ogromne wrażenie po dzień dzisiejszy. Wspominając jedynie suche cyfry opisujące jego wielkość, a mianowicie 490 metrów długości, 26 wysokości oraz 8 szerokości, pomagają wytworzyć jasny obraz w wyobraźni przedstawiający jego ogrom. Wzorowany na rzymskich formach akweduktowych posiada mocno charakterystyczny wygląd oraz konstrukcję. Do budowy wykorzystano materiał z pobliskiej miejscowości o nazwie Dobra, a mianowicie jasnożółty piaskowiec ze znajdującego się we wspomnianej lokalizacji kamieniołomu.
Budowa wiaduktu w Bolesławcu rozpoczyna się w roku 1844, a można założyć dokładniej że same prace są ściśle związane z datą 17 maja 1844 roku, kiedy to położono kamień węgielny. Łatwo wyliczyć, iż budowa trwała zaledwie dwa lata, co było trybem niezmiernie szybkim. W momencie rozpoczynania budowy samego wiaduktu kolejowego w Bolesławcu w rejonach Wrocławia czy Legnicy rozpoczynano dopiero prace związane z budową linii kolejowych, budynków dworcowych oraz infrastruktury kolejowej.
Budowa pochłonęła około 400 tysięcy talarów, co w odzwierciedleniu ówczesnej mocy nabywczej było sumą niezmiernie poważną. Kwota ta byłaby jak obliczyli specjaliści o co najmniej raz tyle większa, gdyby należałoby transportować budulec z bardziej odległego miejsca. Ciekawostką jest, iż w pracach przy budowie brało udział aż 600 osób, co także jak na jeden obiekt było ilością imponującą. Do tego należy dołożyć kolejnych około 3200 osób związanych z pracami pośrednimi przy budowie mostu i zabezpieczeniu zaplecza. Przykładem na zaplecze może być trwałe zapotrzebowanie na drewno do budowy rusztowań, przy zestawieniu iż przy budowie na ten cel zużyto około 12 tysięcy pni.
Wiadukt kolejowy w Bolesławiu to jeden z najciekawszych elementów zabytkowych w naszym kraju, zaliczany dodatkowo do jednego z największych i najdłuższych kamiennych wiaduktów kolejowych na naszym kontynencie oraz najdłuższym w Polsce.
O zaawansowaniu projektu oraz dokładności przy budowie może świadczyć fakt, iż obiekt służył jedynie z kosmetycznymi zmianami około sto lat. Podobny jednak o mniejszych rozmiarach obiekt znajduje się w Zgorzelcu i rozciągnięty jest nad korytem Nysy Łużyckiej.